Podczas, gdy francuski paradoks (naród palaczy papierosów, zjadaczy sera i amatorów wina, jest zdrowszy niż inne europejskie nacje) wydaje się mieć niewiele sensu, to mało kto dziwi się, że to właśnie Japończycy są jednym z najzdrowszych narodów na świecie
fit.pl
2013-11-22 00:00
Udostępnij
Japońska dieta

dieta japonska 02Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni cieszą się najdłuższym statystycznie wiekiem – 86 lat dla kobiet i 79 dla mężczyzn. W Polsce jest to odpowiednio 78 i 67 lat.

W dużej mierze za taki wyniki odpowiada aktywny styl życia – ćwiczą o wiele częściej i systematyczniej, niż Polacy. Ogromny wpływ ma też dieta. Japończycy nie tylko jedzą zdrowiej niż my, ale przede wszystkim jedzą w mniejszych ilościach. Stare japońskie przysłowie hara hachi bunme, w wolnym tłumaczeniu oznacza „przestań jeść, gdy jesteś w 80% pełny”. Podczas gdy w naszym kręgu kulturowym tradycją było jedzenie do syta (nierzadkim widokiem są np. matki zmuszające dzieci, żeby opróżniły cały talerz), w Japonii je się powoli i w małych porcjach. Spożywanie pokarmu jest celebrowane ze względu na pyszny smak i prezentację posiłku.

Sposób życia i świadomość żywieniowa ludzi ciągle się zmienia. Przedstawiamy kilka sposobów na to, by zaczerpnąć z japońskiej diety to, co najlepsze.

Jedz więcej ryb

Większość ludzi uważa, że podstawą kuchni potomków samurajów jest ryż. Nic bardziej błędnego. O wiele częściej na japońskich talerzach goszczą ryby. Statystyczny mieszkaniec Kraju Kwitnącej Wiśni zjada, co roku ponad 70 kg tych stworzeń – około 0,250 kg dziennie.

Japończycy są tak zwariowani na punkcie ryb, że konsumują 12% światowego spożycia, podczas gdy liczebnie stanowią tylko 2% światowej populacji. Jeśli chcesz jeść jak oni, lepiej polub ryby.

Korzyści zdrowotne płynące z jedzenia owoców morza są znane każdemu. Świeże, wędzone, solone czy w postaci sushi ryby są magazynem witaminy A oraz chroniących przed rakiem kwasów omega-3.

Zmień rodzaj spożywanych protein

Skoro już mówimy o mięsie, należy pamiętać, że nie jest ono jedynym źródłem protein. Podczas gdy młodzi Japończycy jedzą coraz więcej cielęciny, tradycyjna dieta skupia się na proteinach pochodzenia roślinnego, np. bogatym w wapń i niskotłuszczowym tofu (twarożek z mleka sojowego).

Nie chodzi tu wcale o kompletne unikanie czerwonego mięsa przez resztę życia. Sekret tkwi w częstym i systematycznym spożywaniu protein roślinnych i zwiększeniu ich ilości kosztem mięsa. Jeśli chcesz jeść jak samuraj, musisz przestawić się z powodującego zatory tętnicze i nasyconego tłuszczem mięsa na znacznie zdrowsze proteiny pochodzenia roślinnego.

Jedz więcej zieleniny

Mama miała rację – warzywa są zdrowe. W naszej kuchni warzywa zwykle gotujemy lub smażymy, co znacząco redukuje wartości odżywcze. Kapusta, brokuły, rzeżucha i rzodkiew to najpopularniejsze warzywa dalekiego wschodu. Jak wynika z badań, warzywa najlepiej zapobiegają rakom okrężnicy, płuc i prostaty. Wielu z nas ze strachem wspomina rozgotowaną kapustę, którą karmiono nas w dzieciństwie. Na szczęście warzywa można przygotować w inny sposób. Spróbuj gotowania na parze lub upiecz je w piekarniku, polewając wcześniej odrobiną oliwy z oliwek, doprawiając solą, pieprzem lub ulubionymi ziołami.

Uzupełnij posiłek ryżem

Japończycy jedzą sześć razy więcej ryżu niż mieszkańcy starego kontynentu. Co jest w nim tak wyjątkowego? Ryż jest bogaty w proteiny, a przy tym niskotłuszczowy. Jest uzupełnieniem posiłku, który pozwala najeść się do syta i ma mało kalorii. Jeśli nie przekonuje cię zwykły, biały ryż, zawsze możesz spróbować brązowego, bogatego w błonnik.

Zielona herbata po posiłku

Zdecydowana większość Japończyków kocha zieloną herbatę. Mimo, że niektóre z nich mają więcej kofeiny, niż czarna, napój jest pełny, obniżających cholesterol i ciśnienie krwi przeciwutleniaczy.

Zdrowy deser

Nie każdy posiłek kończy się deserem. Ale jeśli lubisz od czasu do czasu dogodzić swojemu podniebieniu, zrób to jak mieszkańcy japońskich wysp. Kluczem jest zastąpienie klasycznej czekolady i innych słodyczy owocami. Jeśli deser składa się z lodów, pamiętaj o małych porcjach.

Jeśli doszukiwać się minusów japońskiej diety, to będzie nim poziom spożycia sody. Japończycy uwielbiają piklowane dania. Jeszcze bardziej popularny jest słony sos sojowy. Oba te przysmaki to bomba sodowa. Jednak biorąc pod uwagę średnią długość życia Japończyków, taka dieta najwyraźniej im nie szkodzi…

Spróbuj żywić się jak Japończyk i praktykuj hara hachi bunme, a zauważysz zdecydowaną różnicę w samopoczuciu. To świetny sposób na delektowanie się pysznym i naturalnym jedzeniem.