Intensywna praca na planach kilku produkcji zaowocowała u Kasi Bujakiewicz dodatkowymi kilogramami. - Tyję, gdy przestaję ćwiczyć i dużo pracuję - przyznała gwiazda w jednym z wywiadów. Ponad 5 kilogramów widać zwłaszcza na brzuchu. Aktorka chce jak najszybciej rozstać się ze swoimi oponkami.
W tej sytuacji z pomocą przyjdą ćwiczenia na siłowni i dużo ruchu na świeżym powietrzu np. energiczny marsz. To ulubione formy aktywności Kasi. Walkę o szczupłą sylwetkę wesprze odpowiednim menu. Bujakiewicz znalazła dla siebie idealną dietę.
Ze wskazań nowej diety Bujakiewicz jest bardzo zadowolona: - Jem, ile chcę i... chudnę - mówi aktorka. - Jem dużo tłuszczów w różnej postaci, a ograniczam produkty bogate w węglowodany, czyli chleb, makarony i słodycze.
Dieta plus kontrolowany wysiłek fizyczny ma przynieść spadek wagi w ciągu kilku tygodni, bowiem Kasia chciałaby spalić tłuszczyk do świąt.