Strzykanie w biodrach lub kolanach, trudności w poruszaniu się i coraz bardziej dokuczliwy ból – to charakterystyczne objawy towarzyszące chorobie zwyrodnieniowej stawów. Artroza dotyka dziś nie tylko osoby starsze, ale nawet dwudziesto- i trzydziestolatków
fit.pl
2012-11-28 00:00
Udostępnij
Artroza - gdy boli w stawach
Zwyrodnieniowe zmiany w stawach dotyczą co drugiego pięćdziesięciolatka i nawet 60 proc. osób, które ukończyły 65 lat. Jednak na problemy ze stawami coraz częściej narzekają też młodzi ludzie. Zwyrodnienia wynikają bowiem nie tylko z procesów starzenia się czy predyspozycji genetycznych. – Ta niepokojąca tendencja wiąże się także z tym, że wielu z nas prowadzi siedzący tryb życia, zbyt rzadko się rusza i zmaga się z nadwagą. Do artrozy przyczynia się też wyczynowe uprawianie sportu, powodujące zbytnie obciążenia stawów – wyjaśnia lek. med. Klaudiusz Kosowski, specjalista w dziedzinie ortopedii i traumatologii z poznańskiego szpitala Med Polonia.

Artroza może rozwijać się latami bez zauważalnych objawów. Nieleczona obejmuje pozostałe tkanki stawu, ścięgna, więzadła. Prowadzi też do chronicznego bólu stawów, który nawet po „rozruszaniu się” nie mija. Wszystko dlatego, że nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie doprowadzić do odtworzenia uszkodzonej chrząstki stawowej. 

Siedzący tryb życia wrogiem dla stawów

W zdecydowanej większości przypadków zwyrodnieniu ulegają stawy kolanowe, biodrowe i kręgosłupa. Istotę choroby zwyrodnieniowej stanowi przewlekły proces zapalny stawów, który niszczy je w sposób nieodwracalny. Dzieje się tak na skutek procesów biologicznych i mechanicznych, które wywołują zmiany w strukturze stawu i ograniczają jego funkcje ruchowe. Do najczęstszych przyczyn występowania artrozy należą wrodzone wady i predyspozycje genetyczne, otyłość i nadwaga, nadmiernie intensywne treningi sportowe oraz postępujące z czasem urazy wypadkowe. – Choroba zwyrodnieniowa zbiera coraz większe żniwo, także wśród osób młodych. Spowodowane jest to zmianami stylu życia. Coraz więcej czasu spędzamy w pozycji siedzącej, zaniedbując ruch, który jest naturalny i niezbędny dla naszego organizmu. Oczywiście nie należy przesadzać też i w drugą stronę, gdyż także zbytnia intensywność uprawiania sportu może być przyczyną zmian zwyrodnieniowych – mówi lek. med. Klaudiusz Kosowski, specjalista w dziedzinie ortopedii i traumatologii.

Jak zdiagnozować artrozę?

Wykrycie w swoim ciele zmian zwyrodnieniowych z początku nie jest łatwe, gdyż rozwojowi choroby mogą nie towarzyszyć żadne objawy. Gdy jednak dostrzeżemy pierwsze niedogodności, nie powinniśmy ich lekceważyć, lecz jak najszybciej udać się do specjalisty. Jest wiele objawów, które mogą być pierwszymi sygnałami tej choroby. – Ogólne uczucie zmęczenia, zmęczenie kończyn, napięcie mięśni, nasilający się podczas wysiłku ból, sztywność, czy też „strzelanie” stawów – to wszystko może świadczyć o początkach choroby zwyrodnieniowej. Podobnie zresztą jak trudności z rozruszaniem ciała pojawiające się po zmianie pozycji. Widocznym i charakterystycznym symptomem choroby zwyrodnieniowej jest też zniekształcenie i powiększenie chorego stawu lub jego ból – mówi lek. med. Klaudiusz Kosowski. Nieleczona artroza coraz bardziej ogranicza możliwości ruchowe stawów, z biegiem czasu doprowadzając nawet do niepełnosprawności. Zauważenie zmian zwyrodnieniowych i podjęcie leczenia w tym zakresie pomoże zaoszczędzić wiele bolesnych doświadczeń.

Metody zwalczania bólu stawów

Zabieg chirurgiczny to w tym przypadku ostateczność, gdy żadne inne środki już nie pomagają. Wówczas naturalny staw zostaje zastąpiony wykonaną z biomateriałów endoprotezą, którą po kilkunastu latach należy zmienić na nową. Wysoki koszt i znaczna uciążliwość tego rozwiązania sprawiają, że chorym zaleca się najpierw podjęcie innych kroków ratowania stawów. Lekarze często polecają korzystanie z urządzeń stabilizujących oraz odciążających stawy, a także regularne ćwiczenie mięśni i stawów. Gdy tego typu metody zawodzą, chorzy mogą sięgnąć po leki uśmierzające ich dolegliwości lub środki pomocne w odbudowie chrząstki stawowej. 

Proces artrozy  można znacznie spowolnić. – Jedną z metod jest terapia Orthokine. Polega ona na pobraniu od pacjenta krwi, frakcjonowaniu w wirowce, a następnie umieszczeniu jej na kilka godzin w specjalnym inkubatorze. W tym czasie komórki krwi produkują dużą ilość przeciwzapalnego białka (interleukin). Tak wytworzoną surowicę wstrzykuje się następnie w miejsce dotknięte chorobą zwyrodnieniową, najczęściej staw – mówi lek. med. Klaudiusz Kosowski z Med Polonii. W ten sposób leczy się stan zapalny w stawie oraz spowalnia się proces degeneracji chrząstki stawowej. Pozwala to na złagodzenie towarzyszącego artrozie bólu oraz na przywrócenie sprawności, a także odroczenie nawet na kilka lat zabiegu operacyjnego.

Cieszmy się z tego, że żyjemy coraz dłużej. Zadbajmy o to, by starzejąc się zachować jak najlepszą sprawność fizyczną. Dlatego, by nasza jesień życia była złota i pełna radości, już dziś zadbajmy o nasze stawy.

www.zdrowie.fit.pl