fit.pl mobile logo

Nocne podjadanie - czym jest i jak z nim walczyć?

Zdarza ci się wstawać w nocy i wędrować do lodówki w poszukiwaniu jedzenia? Może być to początkiem bardzo poważnego problemu

Nareszcie w domu. Można odpocząć, wziąć głęboki oddech. Pora na ciekawą książkę albo nocny seans w telewizji. Kolejny stresujący dzień masz już za sobą. Niestety, wraz z upragnionym spokojem w twojej świadomości zakrada się uczucie głodu.

W przerwach na reklamy wędrujesz do kuchni i po trochu, lecz wytrwale opróżniasz zawartość lodówki. Noc jest dla ciebie porą posiłku. I tu właśnie tkwi problem, bo wszystko, co zjesz wieczorem i w nocy, może znacząco odbić się na twojej wadze.

Wraz z zachodem słońca ulatniają się dobre nawyki żywieniowe, do których jesteśmy przywiązani za dnia. Wciąż łapiemy się na tym, że w zasadzie bez powodu opychamy się wszystkim, co tylko wpadnie nam w ręce.

Psychologowie i dietetycy twierdzą zgodnie, że im późniejsza pora, tym łatwiej jest nam porzucić dotychczasowe pozytywne przyzwyczajenia żywieniowe. Być może dzieje się tak, ponieważ wieczór jest najmniej zorganizowaną częścią dnia. Wtedy przebieramy się w wygodne ubranie, kładziemy z nogami w górze i odpoczywamy.

Perspektywa kilku wolnych godzin, upragnionych chwil wypoczynku, sprawia, że pękają wszelkie bariery. Łasuchy, które do tej pory składały swe nocne wybryki na karb słabej woli, powinny zastanowić się przez chwilę. Nie tylko słabość charakteru jest bowiem przyczyną wieczornego ucztowania.

Organizm produkuje hormony i wiele innych substancji chemicznych, które mają ogromny wpływ na to, co i jak jemy. Jeśli wieczorem przychodzimy do domu zmęczeni, głodni lub zestresowani, mamy ogromne szanse wpaść w zaklęty krąg: organizm zaczyna wtedy produkować więcej hydrokortyzonu - hormonu, który podwyższa zapotrzebowanie na węglowodany. Węglowodanów z kolei organizm potrzebuje do produkcji serotoniny - substancji uspokajającej ciało i umysł.

Nic więc dziwnego, że po przyjściu z pracy od razu rzucamy się na pierwsze lepsze źródło węglowodanów znajdujące się w zasięgu naszego wzroku. Również niski poziom cukru we krwi może doprowadzić do napadu prawdziwego obżarstwa. Jeśli nie jesz nic przez kilka godzin, malejący poziom cukru we krwi sygnalizuje organizmowi: "Alarm! Brak pożywienia!".

Wtedy właśnie pojawia się dobrze znane uczucie - koniecznie musimy coś zjeść. Natychmiast! Kolejnym czynnikiem odpowiedzialnym za wieczorne łakomstwo jest substancja produkowana w naszym mózgu - galanina. Zarządza ona zapasami tłuszczu w organizmie. Poziom galaniny jest najniższy rankiem, a najwyższy wieczorem, przed snem, kiedy organizm rozpoczyna wielogodzinny post. Wyjaśnia to, dlaczego apetyt nie zostaje zaspokojony mimo dostarczenia organizmowi dużych porcji jedzenia.

Jak walczyć z pokusą? Dietetycy i psychologowie uważają pierwsze dziesięć minut od wejścia do domu, za najniebezpieczniejsze. Jeśli w ciągu tego krótkiego czasu sięgniesz po chipsy lub czekoladę, obrócisz w proch wszystkie postanowienia i obietnice składane samej sobie. Zasadniczym problemem są właśnie wzorce zachowania, a nie odczuwany głód. Osoby, które mają za sobą ciężki dzień, uważają, że zasłużyły na to, by bez skrupułów splądrować lodówkę. Pożywienie spełnia w wielu przypadkach rolę nagrody. Niestety zapominamy, że te słodkie przyjemności odbiją się wkrótce na naszej wadze.

Ograniczenie jedzenia i picia przez cały dzień, z jednej strony pozwala nam uniknąć otyłości, z drugiej, niestety powoduje, że żyjemy w ciągłym stresie. Następstwem jest stale rosnący poziom napięcia wewnętrznego. Kiedy po skończonej pracy mamy ochotę wygodnie rozłożyć się w fotelu, nadchodzi zwierzęcy głód. Co zrobić, abyśmy pod koniec dnia umieli skutecznie odeprzeć jego ataki?

  1. Należy wystrzegać się wielogodzinnego ślęczenia przed telewizorem. Bierny odpoczynek nie daje satysfakcji, natomiast powoduje narastanie głodu. Nasza dewiza powinna brzmieć: jakość zamiast ilości. Spróbujmy więc świadomie wybrać film lub program, który rzeczywiście chcielibyśmy obejrzeć.
  2. Kiedy już skończymy oglądanie, niezwłocznie wyłączmy telewizor i postarajmy się zrobić coś, co sprawi nam przyjemność: na przykład zadzwońmy do kogoś, zatopmy się w lekturze, posłuchajmy muzyki, poćwiczmy lub wybierzmy się na spacer.
  3. Świetną metodą usuwania napięcia jest stopniowe rozluźnianie mięśni. Włącz płytę z łagodną muzyką i zacznij kolejno naprężać wszystkie mięśnie. Po upływie ok. 10 sekund rozluźnij wszystkie mięśnie. Niebawem przekonasz się, jak przyjemnie i łatwo zapadniesz w sen.
  4. Napij się herbatki uspokajającej albo mleka z dodatkiem odrobiny miodu (po który wolno nam sięgnąć) - ciepły napój wprowadzi cię w błogostan.
  5. Jeżeli głód nadal nam doskwiera, powinniśmy zastanowić się, czy może coś się za nim kryje: rozdrażnienie, samotność, nuda, niedowartościowanie? W takich przypadkach jedzenie nie jest jedynie sposobem na poprawę samopoczucia.

Jednak możemy się pozbyć tych nieprzyjemnych napięć, stosując opisane powyżej techniki. Ponadto musimy zawsze dbać o to, aby w naszym codziennym życiu było jak najwięcej pozytywnych działań (hobby, sport, kontakty towarzyskie, nawet ich telefoniczna namiastka).



www.fit.pl

 



PODZIEL SIĘ Z INNYMI

Napisz komentarz...
Zaloguj przez Facebooka

Prywatność
Polityka prywatności 

Redakcja
26-600 Radom
Ul. Okulickiego 39, IIP
TEL: 48 380 30 62 wew. 12
E-mail: biuro@portal.fit.pl

RODO

Szanowny Czytelniku!

Dbamy o bezpieczeństwo Twoich danych. Nie zmieniamy naszych uprawnień.

Od 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”).

W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Fit.pl Sp.z.o.o.. Dane osobowe niezbędne gromadzone przez serwis www.fit.pl są objęte ochroną danych osobowych: nie są i nie będą nikomu odsprzedawana ani udostępniane. W czasie korzystania z serwisu użytkownik może zostać poproszony o podanie niektórych swoich danych osobowych poprzez wypełnienie formularza, lub w inny sposób. Dane, które należy podać to w większości przypadków imię, nazwisko i adres e-mail.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Fit.pl Sp.z.o.o z siedzibą w Radomiu (dalej także będziemy używać skrótu „Fit.pl”) oraz nasi Zaufani partnerzy czyli podmioty niewchodzące w skład Fit.pl ale będące naszymi partnerami, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach, do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach, aby:

  • dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań oraz do przeprowadzania konkursów z nagrodami,
  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań,
  • dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych parterów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo tutaj.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk „zgadzam się” jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie, po 25 maja 2018 roku, Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności Fit.pl, w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez opisane wyżej Fit.pl oraz Zaufanych Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać korzystając z narzędzia dostępnego tutaj.

Zgadzam się
Nie teraz
fit.pl profil na Facebooku
fit.pl kanał na Youtube
Forum dyskusyjne fit.pl