.jpg)
Tymczasem podczas porodu lotosowego lekarz lub położna nie tylko nie odcina pępowiny, ale także nie odrzuca łożyska, które pojawia się tuż po porodzie. Pępowina zostaje przy dziecku wraz z łożyskiem do momentu, w którym naturalnie nie odpadnie. A dzieje się to po około 3 do 10 dni. Tuż po porodzie łożysko musi być dokładnie umyte, zawinięte w pieluszkę lub bawełnianą chustę a następnie włożone do miski z solą, by nie utraciło swoich naturalnych właściwościi stopniowo się zasuszało.
Wedle wyznawców porodu lotosowego twierdzi, żer dzięki pozostawieniu pępowiny i łożyska, dziecko naturalnie zostaje oddzielone od matki i nie przeżywa szoku związanego z natychmiastowych odcięciem od matki. Co więcej dzięki naturalnemu połączeniu pępowiny z łożyskiem dziecko czerpie niezbędną energię, oraz upodobania się na choroby i infekcje nowego środowiska. Zwolennicy takiego porodu uważają, ze łożysko jako źródło podtrzymywania życia w łonie matki, zasługuje na szacunek także po porodzie, dlatego dopóki sama natura nie zdecyduje o naturalnym usunięciu pępowiny i obumarciu łożyska, dziecko powinno jak najdłużej pozostać przy nim.
Skąd nazwa lotosowy? Bo odwołuje się do początku życia, którego najczęściej w filozofii buddyzmu określa się symbolem kwiatu lotosu. Łożysko dla wielu plemion jest uznawane za święty organ, dokładnie tak samo jak kwiat lotosu stąd nawiązanie do określenia harmonijnego porodu i połogu, podczas którego dziecko w zgodzie z naturą przechodzi od życia płodowego do naturalnego.
Poród lotosowy ma jednak chyba tyle samo zwolenników co przeciwników. Przede wszystkim budzi kontrowersje ze względu na higienę, wygodę a także estetykę. Choć z medycznego punktu widzenia taki poród nie ma przeciwwskazań, zbyt długi kontakt dziecka z pępowiną i łożyskiem może stanowić zagrożenie infekcjami i chorobami, zwłaszcza u noworodków, które urodziły się z niewykrytymi chorobami czy alergiami.
Mit, który pielęgnują zwolennicy porody lotosowego dotyczący energii i właściwości zdrowotnych łożyska, także nie przemawia do jego przeciwników. Ich zdaniem z chwilą, gdy łożysko zostaje usunięte z łona matki, nie stanowi żadnego zdrowotnego wsparcia dla noworodka, a może być jedynie przyczyną poważnych chorób i zakażeń bakteryjnych.
m.k
www.dziecko.fit.pl