
Prowadząca badania dr Elisabeth Martens podejrzewa, że jednym z możliwych wyjaśnień ryzyka epizodów sercowo-naczyniowych może być podwyższenie poziomu hormonów stresu, które towarzyszy stanom lęku. Zaznacza jednak, że, aby ustalić dokładne przyczyny, należy przeprowadzić dalsze badania.
Badaczka uważa, że diagnozowanie i leczenie zaburzeń lękowych powinno stać się częścią procedury stosowanej w przypadku pacjentów cierpiących na choroby serca.
-Zaburzenia lękowe występują często i są wyleczalne. Dlatego mogą stanowić ważny modyfikowalny czynnik ryzyka u pacjentów z chorobą niedokrwienną serca - podkreśla Martens.
Źródło: PAP
www.fit.pl