
Kobiety, które kochają wysokie obcasy mimo tych wszystkich dolegliwości nigdy z nich nie zrezygnują. Jest jednak kilka sposobów które mogą złagodzić minusy noszenia zbyt wysokich obcasów. Na co dzień nośmy buty z najwyżej 3-4 cm obcasem, a szpilki zostawmy na wyjątkowe okazje. Unikajmy również zbyt wąskich nosków. Kobiety, które przez wiele lat nosiły wysokie obcasy mogą odczuwać ból, chodząc w niskich butach. Mięśnie łydek skróciły się, i musi trochę potrwać zanim wrócą do normalnego stanu.
W odpowiednich butach stopa czuje się komfortowo. Na spacer czy do biegania włóżmy sportowe buty, w lecie wygodne sandałki, przez które noga może swobodnie oddychać.
Jak tylko mamy okazję chódźmy boso po trawie, piasku czy wodzie. Morska woda to najlepsza gimnastyka dla stóp. Warto też zmęczonym nogom zafundować relaksującą kąpiel, najlepiej z dodatkiem soli. Po każdym myciu zrób masaż swoim stopom i wklep odpowiedni krem.
Nogi codziennie narażone są na duży wysiłek a stopy na obtarcia i zranienia. Aby były piękne i zdrowe, warto poświęć im odrobinę więcej czasu. Do dyspozycji mamy cały arsenał kosmetyków na wszystkie możliwe przypadłości.
Poza tym warto zafundować sobie specjalne wkładki do butów z silikonu, które amortyzują nacisk na twarde podłoże, poprawiają krążenie, zapobiegają urazom i masują stopy. W aptece dostępne są także przeróżne kapsułki, na przykład z wyciągiem z kasztanowca i miłorzębu japońskiego, które zapobiegają żylakom, pajączkom i obrzękom nóg.